Jak zostałam recenzentką Pani Kasi. Recenzja "Czerwień Jarzębin"



Witajcie,

Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o najnowszej powieści Katarzyny Michalak „Czerwień Jarzębin”. Pozwolicie, że zacznę od początku.

     W okolicach świąt Bożego Narodzenia na profilu facebookowym Pani Katarzyny Michalak została ogłoszona akcja w której, autorka spełniła życzenia swoich czytelniczek. Oczywiście napisałam o swoim marzeniu w komentarzu (bardzo chciałam znaleźć się w gronie zaufanych recenzentek mojej ulubionej autorki). Nie wyobrażacie sobie jak duże było moje zaskoczenie kiedy następnego dnia przeczytałam post w którym, Pani Kasia napisała, że spełni między innymi moje marzenie! Nie mogłam w to uwierzyć, byłam bardzo szczęśliwa. Pomimo przerwy świątecznej jeszcze tego samego dnia napisałam e-maila do wydawnictwa z informacją, że Pani Kasia spełniła moje marzenie (włączyła mnie do grona swoich recenzentek) Po jakimś czasie otrzymałam wiadomość zwrotną ze szczegółami jakie powinny otrzymać recenzentki.

     Gdy autorka oficjalnie ogłosiła datę premiery swojej najnowszej powieści, pomyślałam zacznę skreślać dni w kalendarzu. Tak zaczęłam codziennie skreślać kolejne dni w kalendarzu i dokumentować to na zdjęciach, które każdego dnia publikowałam na Instagramie (to tylko bardzo mała część tych zdjęć)




  Tak odliczałam dni do premiery powieści "Czerwień Jarzębin" na Instagramie


Teraz nadszedł czas na kilka słów o samej powieści.

   

   „Czerwień Jarzębin” była to najdłużej i najbardziej wyczekiwana prze ze mnie powieść autorki. Pierwsza część Leśnej Trylogii „Leśna polana” opowiadała o wielkiej miłości Gabrieli i Wiktora. Tych dwojga los w przeszłości nie oszczędzał (On był katowany przez swojego ojczyma do nieprzytomności. Ona również przeżyła wiele ciężkich momentów w życiu). Zakończenie „Leśnej polany” został tak stworzony aby, czytelnik przez długi czas zastanawiał się jakie będą dalsze losy bohaterów.

Tak było również w moim przypadku.

      Akcja najnowszej powieści Katarzyny Michalak rozpoczyna się po upływie kilku lat. Mogłoby się wydawać, że dostaniemy rozwiązanie kilku najważniejszych nierozwiązanych zagadek. Jednak kiedy przeczytałam pierwsze kilka stron powieści wiedziałam, że tak nie będzie. Z każdą kolejną stroną fabuła powieści stawała się coraz bardziej zagadkowa i nic nie wskazywało na to aby coś miało się zmienić .

„ Żyj tak, by po twojej śmierci płakano z żalu a nie z ulgi”

     Gabrysia się odnajduje. Nie oznacza to jednak spokojnego i dostatniego życia bohaterów.

„(…) ona go wczoraj nie odtrąciła nie odrzuciła jego miłości, po prostu chciała być szczęśliwa na swoich warunkach."

     Wręcz przeciwnie. Wątki bohaterów (także Marcina i Patryka oraz Julii i Majki) stają się coraz bardziej zawiłe. Można odczuć wszech obecne zło, które nigdy nie daje za wygraną.

„Czerwień Jarzębin” to powieść również o wielkiej sile prawdziwej przyjaźni, która jest w stanie dokonać wszystkiego jeżeli zajdzie taka potrzeba.

„Czasem Bóg stawia na naszej drodze anioła (…) Ty o swojego musiałabyś się potknąć, a i tak byś nie uwierzyła, że, są ludzie, którzy naprawdę cię kochają i chcą ci pomóc (...)”


     Styl pisarski autorki bardzo mi się podoba; wartka akcja, bardzo rzeczywiste postaci, nieprzewidywalność do ostatniej strony powieści powoduje, że książki Pani Katarzyny Michalak długo pozostają w mojej pamięci oraz sprawia, że z niecierpliwością czekam na każdą kolejną powieść spod pióra autorki.

     Muszę się przyznać, że lektura powieści nie była dla mnie łatwa. Nie dałam rady jej przeczytać jednym tchem ponieważ, musiałam przemyśleć, „przetrawić” zło i cierpienie jakie spotkało wszystkich bohaterów powieści z wyjątkiem ojczyma braci Prado. Książka skończyła się w tak zaskakującym momencie, że nie wiem jak dotrwam do przeczytania ostatniego tomu „ Błękitne sny”, który zakończy „Leśną trylogię”

     Oglądając okładkę powieści jeszcze w internecie nigdy bym nie przypuszczała że za tak piękną oprawą kryje się tak porywająca i nieprzewidywalna historia. Wniosek nasuwa się jeden że nie należy oceniać książki po okładce. Trzeba najpierw przeczytać całą powieść, później wyrażać własne zdanie.

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję:

Autorce: Katarzynie Michalak

oraz


Wydawnictwu:    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz